czwartek, 5 listopada 2026 Chcesz rozumieć składy? Zacznij od INCI O nasWspółpracaKontakt
Składniki

Jak czytać skład kosmetyku (INCI): kolejność, granica 1% i alergeny

Autor: Ewa Zielińska 8 min czytania

Lista składników INCI wygląda groźnie, ale rządzi się kilkoma prostymi zasadami. Pokazujemy, jak czytać kolejność, gdzie przebiega granica 1%, co zmieniły nowe przepisy o alergenach zapachowych i jak rozebrać skład kremu krok po kroku.

jak czytać skład kosmetyku, skład INCI
Fot. Magnific / gpointstudio

Skład na odwrocie opakowania wygląda jak lista z laboratorium: długie łacińskie i angielskie nazwy, skróty, numery. Mimo to da się go czytać bez dyplomu z chemii. Wystarczy znać kilka zasad, które w całej Unii Europejskiej wynikają z tego samego przepisu, i wiedzieć, czego z listy składników wyczytać się nie da.

Poniżej znajdziesz te zasady po kolei, przykład rozebranego składu kremu i krótką listę kontrolną na zakupy.

Czym jest INCI i skąd się bierze

INCI to skrót od International Nomenclature of Cosmetic Ingredients, czyli międzynarodowego nazewnictwa składników kosmetycznych. Dzięki niemu gliceryna nazywa się Glycerin w Polsce, Francji i Hiszpanii, a woda to zawsze Aqua. Producent nie może wymyślić własnej nazwy: rozporządzenie (WE) nr 1223/2009 w sprawie produktów kosmetycznych (art. 19) wymaga, by wykaz składników był podany wspólnymi nazwami ze słownika, który Komisja Europejska publikuje i co jakiś czas aktualizuje.

Dlatego skład na polskim opakowaniu nie jest tłumaczony. Po polsku muszą być m.in. sposób użycia, środki ostrożności i funkcja produktu, ale lista składników zostaje w INCI. To ułatwia życie: ten sam skład przeczytasz na kremie kupionym w Krakowie i w Lizbonie.

Lista zaczyna się od słowa „Ingredients” (czasem obok jest polskie „Składniki”). Jeśli na małym opakowaniu nie ma miejsca, skład może być na ulotce, zawieszce albo na półce w sklepie, przy produkcie oznaczonym symbolem dłoni z książeczką.

Kolejność: od największej ilości do najmniejszej

Najważniejsza zasada jest prosta: składniki wymienia się w kolejności malejącej według masy w chwili dodania do produktu. Pierwszy na liście jest ten, którego jest najwięcej. W kremach i tonikach to prawie zawsze Aqua, w olejach do twarzy pierwszy będzie olej, w maśle do ciała masło.

Z tej zasady wynika kilka praktycznych wniosków:

  • Pierwsze pięć, sześć pozycji to zwykle zdecydowana większość produktu. To one decydują, czy krem jest lekki czy treściwy, czy żel myje mocno czy łagodnie.
  • Jeśli na froncie widzisz „z olejem arganowym”, a Argania Spinosa Kernel Oil stoi na przedostatnim miejscu, olej jest w produkcie, ale w niewielkiej ilości.
  • Kolejność nie mówi, ile dokładnie czegoś jest. Producent nie musi podawać stężeń, chyba że wymagają tego przepisy dla danej substancji (np. ostrzeżenia przy niektórych składnikach z załącznika III).

Granica 1%, czyli gdzie kończy się porządek

Tu zaczyna się mniej oczywista część. Składniki, których jest mniej niż 1%, producent może wymienić w dowolnej kolejności, po wszystkich składnikach powyżej 1%. W praktyce dolna część listy nie jest więc uporządkowana: wyciąg roślinny może stać przed konserwantem, choć jest go dziesięć razy mniej.

Gdzie przebiega ta granica? Na etykiecie nie ma kreski. Da się ją jednak oszacować dzięki składnikom, które mają prawny limit stężenia. Najczęściej pomaga konserwant Phenoxyethanol: załącznik V do rozporządzenia 1223/2009 dopuszcza go w ilości do 1% w gotowym produkcie. Wszystko, co stoi na liście za nim, jest więc w ilości nieprzekraczającej mniej więcej 1%. Ta sama logika działa przy innych składnikach z limitem, ale fenoksyetanol jest najpopularniejszy i najłatwiej go zauważyć.

Warto wiedzieć

Mniej niż 1% nie znaczy „za mało, żeby działało”. Wiele składników aktywnych pracuje w małych stężeniach: retinol w kosmetykach do twarzy jest w UE ograniczony do 0,3% (w przeliczeniu na retinol), a wiele przeciwutleniaczy i substancji zapachowych dodaje się w ułamkach procenta. Granica 1% mówi o kolejności na liście, a nie o skuteczności.

Nazwy łacińskie, angielskie i numery CI

Nazwy INCI mają kilka typów i po krótkiej praktyce rozpoznasz je od razu.

Składniki roślinne

Mają nazwę łacińską rośliny (rodzaj i gatunek) plus angielskie określenie części rośliny i formy. Simmondsia Chinensis Seed Oil to olej z nasion jojoby, Butyrospermum Parkii Butter to masło shea, Rosa Damascena Flower Water to woda z kwiatów róży damasceńskiej, czyli hydrolat. Słowo Extract oznacza wyciąg, Oil olej, Butter masło, Water wodę kwiatową, Leaf liść, Seed nasiona, Fruit owoc.

Substancje chemiczne

Mają nazwy angielskie, często skrócone: Glycerin, Sodium Hyaluronate (sól sodowa kwasu hialuronowego), Cetearyl Alcohol (alkohol tłuszczowy, który zagęszcza krem i nie wysusza skóry), Tocopherol (witamina E). Słowo „alcohol” w nazwie nie zawsze oznacza alkohol etylowy. Ten wysuszający w dużych ilościach to Alcohol lub Alcohol Denat. (alkohol skażony).

Barwniki, zapach i nanomateriały

  • Barwniki zapisuje się numerem z międzynarodowego indeksu barw, np. CI 77891 (dwutlenek tytanu jako barwnik) czy CI 77491 (tlenek żelaza). Mogą stać na końcu listy w dowolnej kolejności.
  • W kosmetykach kolorowych w kilku odcieniach producent może podać wszystkie barwniki serii ze zwrotem „may contain” lub symbolem „+/-”.
  • Kompozycja zapachowa to jedno słowo: Parfum (w produktach do ust także Aroma). Za nim może kryć się kilkadziesiąt substancji.
  • Nanomateriały są oznaczone dopiskiem [nano] przy nazwie, np. Titanium Dioxide [nano].

Alergeny zapachowe: co zmieniło się w 2026 roku

Słowo Parfum nie zdradza, co jest w kompozycji, dlatego część substancji zapachowych musi być wypisana osobno. Chodzi o te, które najczęściej uczulają. Obowiązek powstaje, gdy ich stężenie przekracza 0,001% w produktach bez spłukiwania (krem, balsam, serum) albo 0,01% w produktach spłukiwanych (żel, szampon). Na liście widzisz je zwykle na końcu, za słowem Parfum: Limonene, Linalool, Citronellol, Geraniol, Citral, Coumarin.

Policzyłyśmy, co oznaczają te progi w praktyce (przy założeniu, że 1 ml kosmetyku waży około 1 g). W kremie 50 ml próg to około 0,5 mg danej substancji, w żelu pod prysznic 250 ml około 25 mg. To bardzo małe ilości, dlatego obecność alergenu na liście nie znaczy, że kosmetyk „jest mocno perfumowany”. Znaczy tyle, że osoba uczulona na tę konkretną substancję może ją znaleźć i ominąć.

Rozporządzenie Komisji (UE) 2023/1545 rozszerzyło listę alergenów oznaczanych osobno z 24 do ponad 80 pozycji. Doszły m.in. olejki lawendowy, miętowy, eukaliptusowy i ylang-ylang, olejki z cytrusów, mentol czy wanilina. Kosmetyki wprowadzane na rynek po 31 lipca 2026 r. muszą już spełniać nowe zasady. Produkty, które trafiły do sprzedaży wcześniej, mogą być sprzedawane do 31 lipca 2028 r. Przez najbliższe dwa lata zobaczysz więc na półkach oba rodzaje etykiet: starsze z krótszą listą i nowe z dłuższą.

Uwaga

Kosmetyki z olejkami eterycznymi też zawierają alergeny zapachowe, bo olejki są ich naturalnym źródłem. Napis „naturalny zapach” nie oznacza, że produkt jest bezpieczny dla osoby z alergią kontaktową. Jeśli masz potwierdzone uczulenie, porównuj skład z wynikami testów płatkowych od dermatologa lub alergologa. Więcej o rozcieńczaniu olejków piszemy w tekście o tym, jak bezpiecznie stosować olejki eteryczne.

Przykład: czytamy skład kremu krok po kroku

Poniżej skład przykładowego kremu nawilżającego do twarzy. Ułożyłyśmy go na potrzeby artykułu, nie pochodzi z konkretnego produktu.

Przykład

Aqua, Glycerin, Caprylic/Capric Triglyceride, Butyrospermum Parkii Butter, Cetearyl Alcohol, Niacinamide, Squalane, Glyceryl Stearate, Panthenol, Phenoxyethanol, Sodium Hyaluronate, Tocopherol, Xanthan Gum, Ethylhexylglycerin, Parfum, Citric Acid, Limonene, Linalool.

  1. Baza. Aqua i Glycerin na początku to klasyczny krem nawilżający na bazie wody. Gliceryna to humektant, czyli składnik, który wiąże wodę w naskórku.
  2. Część tłusta. Caprylic/Capric Triglyceride (lekki emolient z oleju kokosowego lub palmowego), masło shea i skwalan to emolienty: wygładzają skórę i ograniczają ucieczkę wody. Są wysoko, więc krem będzie raczej treściwy.
  3. Konsystencja. Cetearyl Alcohol i Glyceryl Stearate tworzą emulsję i zagęszczają krem. Xanthan Gum to zagęstnik z fermentacji cukru.
  4. Składniki aktywne. Niacinamide stoi na szóstym miejscu, więc jest go stosunkowo dużo. Pantenol (prowitamina B5) jest tuż przed konserwantem, czyli w okolicy granicy 1%.
  5. Granica 1%. Phenoxyethanol wyznacza umowną linię. Kwas hialuronowy, witamina E, zapach i kwas cytrynowy (reguluje pH) są w ilościach poniżej 1%. To normalne: sól kwasu hialuronowego działa w stężeniach rzędu dziesiątych części procenta.
  6. Zapach. Parfum plus Limonene i Linalool. Dla osoby z wrażliwą skórą albo alergią na te substancje to informacja, żeby poszukać wersji bezzapachowej.

Wniosek: krem nawilżający i natłuszczający, z wyraźną ilością niacynamidu, z niewielkim dodatkiem zapachu. Nic tu nie budzi zastrzeżeń, ale osoba, która nie toleruje perfum, wybrałaby inny produkt.

Czego skład nie powie

  • Dokładnego stężenia. Wiesz, co jest wysoko, a co nisko, ale nie wiesz, czy niacynamidu jest 2% czy 5%. Część producentów podaje stężenia dobrowolnie.
  • Jakości surowca. Olej nierafinowany i rafinowany mają tę samą nazwę INCI. Skład nie powie też, czy olej był świeży.
  • Czy produkt jest „naturalny”. Tego nie definiują przepisy kosmetyczne. Pewniejszą wskazówką są certyfikaty niezależnych jednostek, które opisujemy w tekście o certyfikatach kosmetyków naturalnych.
  • Czy kosmetyk ci posłuży. Ten sam skład jednej osobie odpowiada, drugą podrażni. Skład pomaga zawęzić wybór, ale nie zastąpi obserwacji własnej skóry.

Uważaj też na aplikacje i strony, które oceniają składniki kolorami. Bywają pomocne do szybkiego sprawdzenia nazwy, ale często oznaczają jako „szkodliwe” substancje dopuszczone i bezpieczne w stężeniach, w jakich się ich używa. Legalny status składnika sprawdzisz w bazie CosIng Komisji Europejskiej, a jego rolę w naszym słowniku składników kosmetycznych.

Lista kontrolna przy zakupie

  • Przeczytaj pierwsze pięć pozycji. Czy pasują do tego, czego szukasz (lekki żel, treściwy krem, łagodne mycie)?
  • Znajdź składnik, dla którego kupujesz produkt. Stoi wysoko czy za konserwantem?
  • Sprawdź, czy jest Parfum i alergeny zapachowe, jeśli masz skórę wrażliwą lub skłonną do alergii.
  • Poszukaj Alcohol Denat. w pierwszej połowie listy, jeśli masz suchą skórę. W toniku dla cery tłustej może być na miejscu, w kremie dla suchej raczej nie.
  • Przy kosmetykach z retinolem sprawdź ostrzeżenie o witaminie A i przeczytaj, jak go wprowadzać, w tekście retinol czy bakuchiol.
  • Spójrz na symbol otwartego słoiczka z liczbą miesięcy. To czas, w którym kosmetyk po otwarciu zachowuje swoje właściwości. Jeśli zamiast niego jest data „najlepiej zużyć przed”, produkt ma trwałość krótszą niż 30 miesięcy.

Jeśli porządkujesz kosmetyczkę, połącz tę listę z naszym planem minimalistycznej pielęgnacji twarzy. Czytanie składów najszybciej oszczędza pieniądze wtedy, gdy kupujesz mniej, ale świadomie.

Najczęstsze pytania

Czy krótki skład jest zawsze lepszy?

Nie. Krótki skład łatwiej przeczytać i łatwiej wskazać składnik, który podrażnia, ale dobrze zrobiony krem z 25 składnikami może być łagodniejszy niż prosta mieszanka z olejkiem eterycznym. Liczy się to, co jest w składzie, a nie liczba pozycji.

Dlaczego w składzie jest dwutlenek tytanu pod dwiema nazwami?

Jako filtr UV wpisuje się go jako Titanium Dioxide, a jako barwnik numerem CI 77891. Chodzi o tę samą substancję w innej roli.

Co znaczy, że produkt jest „bez parabenów” albo „bez silikonów”?

Tylko tyle, że tych składników nie zawiera. Nie oznacza, że jest łagodniejszy czy bardziej naturalny. Wytyczne Komisji Europejskiej do rozporządzenia 655/2013 o oświadczeniach na kosmetykach wskazują, że takie hasła nie powinny sugerować, że legalnie stosowany składnik jest szkodliwy.

Gdzie sprawdzić, czym jest nieznany składnik?

W bazie CosIng Komisji Europejskiej wpiszesz nazwę INCI i zobaczysz funkcje składnika oraz ewentualne ograniczenia prawne. Dla codziennych potrzeb wystarczy też dobry słownik składników, który tłumaczy nazwy na prosty język.

Czy w ciąży trzeba czytać składy inaczej?

Warto zwracać uwagę na retinoidy, wysokie stężenia niektórych kwasów i olejki eteryczne, a wątpliwości konsultować z lekarzem prowadzącym. Szerzej piszemy o tym w artykule o kosmetykach w ciąży.

Źródła

  • Rozporządzenie (WE) nr 1223/2009 Parlamentu Europejskiego i Rady dotyczące produktów kosmetycznych, art. 19 i załączniki III i V (tekst skonsolidowany), EUR-Lex
  • Rozporządzenie Komisji (UE) 2023/1545 zmieniające rozporządzenie (WE) nr 1223/2009 w odniesieniu do oznakowania alergenów zapachowych, 2023
  • Rozporządzenie Komisji (UE) 2024/996 zmieniające rozporządzenie (WE) nr 1223/2009 (witamina A, alfa-arbutyna, arbutyna i inne), 2024
  • Komisja Europejska, baza CosIng i glosariusz wspólnych nazw składników
  • Komisja Europejska, Technical document on cosmetic claims (oświadczenia typu free from), 2017, stosowany od 2019
  • PARP, Informacje o produkcie kosmetycznym - aspekty prawne

Treści portalu mają charakter informacyjny i nie są poradą medyczną ani dermatologiczną. Przy chorobach skóry, alergii, w ciąży lub przy przyjmowaniu leków skonsultuj pielęgnację z lekarzem, dermatologiem lub farmaceutą.

Temat: Składniki

Ewa Zielińska

Zajmuje się składami kosmetyków: INCI, certyfikatami, olejami i substancjami aktywnymi. Śledzi przepisy UE i opinie komitetu SCCS.

Czytaj dalej

Polecamy